Firma transportowa z siedzibą pod Berlinem. Umowa niemiecka, wypłaty na czas, własna flota — głównie Mercedes-Benz. Nie jestem agencją i nic od Ciebie nie biorę: dostaję premię od pracodawcy i dzielę się nią z Tobą.
Pracodawca płaci mi premię za polecenie. Dzielę się nią: jeśli przepracujesz minimum 2 pełne miesiące, dostajesz ode mnie jednorazowo 150 € przelewem. Warunek jest jeden — musisz przyjść przez to zgłoszenie, żebym mógł udowodnić, że to ja Cię poleciłem.
Lista pobierana na bieżąco z ogłoszeń pracodawcy. Stawki podane tak, jak podaje je firma.
Wczytuję aktualne oferty…
Na grupach kierowców na Facebooku trafisz na krytyczne komentarze — w dużej części z czasów, gdy stawki były niższe. Dziś firma płaci więcej (aktualne stawki masz wyżej, wprost z ogłoszeń), a w internecie znajdziesz też sporo pozytywnych opinii.
Moje doświadczenie: pracuję w tej firmie ponad 4 lata i wiem, że da się dogadać — jeśli jesteś rzetelny i jeździsz bezwypadkowo.
Nazwę firmy dostajesz mailem od razu po zgłoszeniu — możesz ją sprawdzić sam, zanim ktokolwiek się z Tobą skontaktuje.
Bez CV, bez zakładania konta.
Twój numer zgłoszenia:
Na Twój adres idzie mail z nazwą pracodawcy i instrukcją, co powiedzieć, gdy firma się odezwie. Sprawdź też folder Oferty / Spam.
Zapisz ten numer. Bez niego nie da się udowodnić, że przyszedłeś z polecenia — a wtedy przepada też Twoje 150 €.